Skocz do zawartości


Pracodawca nie zgłosił wypadku


8 odpowiedzi w tym temacie

#1 karolek

karolek
  • Użytkownicy
  • 1 postów

Napisano 11 August 2011 - 08:49

Witam.Prosze o pomoc bo nie wiem co mam robić. 21 grudnia 2010 miałem wypadek w delegacji(jestem kierowcą TIRa).Na śliskiej nawierzchni skręciłem staw skokowy i założono mi gips na 2 tygodnie.Odrazu na pogotowiu zgłosiłem że jestem w pracy w delegacji.Po założeniu gipsu zgłosiłem ten wypadek telefonicznie do szefa żeby przysłał innego kierowce bo ja nie mogę kierować.Od tamtego czasu mineło ponad osiem miesięcy zakonczyłem rehabilitacjie w kwietniu i od 12 kwietnia wróciłem do pracy ale już do innej firmy.Między czasie czekałem w kolejce do ortopedy 3 miesiące.19 lipca zakonczył lekarz protokołem moje leczenie.Następnego dnia byłem w ZUSie złożyć dokumenty.Okazało się że nie mam protokołu BHPowca z wypadku jak i przesłuchania poszkodowanego i nic nie załatwiłem.Pojechałem do byłego pracodacy a on z usmiechem na twarzy powiedział że nie zatrudnia na etacie BHPowca i nie ma protokólu i nie będzie z mojego wypadku.Wypadek miał miejsce jak wyszedłem z TIRa i po 10 metach pośliznołem się idąc do sklepu kupić coś do jedzenia.Proszę o pomoc bo nie wiem co mam robić i czy jest szansa na odszkodowanie i jaka jest to kwota(czy gra warta świeczki).Pozdrawiam Karol

#2 55kostan

55kostan
  • Użytkownicy
  • 17 postów
  • Lokalizacja:podkarpacie

Napisano 28 August 2011 - 13:25

Musisz napisać do pracodawcy pismo informujące go ponownie o wypadku by powołał komisję POWYPADKOWĄ , która sporządzi protokół, a do tego będzie potrzebne złożenie przez Ciebie wyjaśnień.Tak więc komisja będzie się musiała z Toba skontaktować. Pracodawca na sporządzenie protokołu ma 14 dni.

w przypadku opieszałości pracodawcy musisz złozyć wniosek do Państwowej Inspekcji Pracy informujacy , że pracodawca o fakcie wypadku wiedział juz w m-cu grudniu 2010 r. i Twojego pisma z dnia ................ nie powołał komisji powypadkowej która to nie sporządziła dokumentacji powypadkowej. A oni już mu kota popędzą
- proszę Cie o kontakt

#3 krzysztof3344

krzysztof3344
  • Użytkownicy
  • 7 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bogatynia
  • Numer GG: 36199127

Napisano 06 September 2011 - 19:39

Do wypaków przy pracy w Polsce dochodzi głównie z powodu nieprzestrzegania zasad bezpieczeństwa pracy, zaniedbań i zaniechań ze strony pracodawców oraz współpracowników. Jeżeli uległeś wypadkowi w pracy i doznałeś obrażeń wówczas możesz ubiegać się o należne odszkodowania

Każdy pracownik, który uległ wypadkowi przy pracy może ubiegać się o odszkodowanie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Odszkodowania i świadczenia wypłacane przez ZUS są niezależne w stosunku roszczeń składanych przez poszkodowanego do pracodawcy. Warunkiem otrzymania odszkodowania z ZUS jest uznanie wypadku jako wypadek przy pracy. Pracownik nie otrzyma odszkodowania jeżeli sam spowodował wypadek. ZUS nie wypłaca również odszkodowań jeżeli do wypadku doszło w drodze do lub z pracy. Uregulowania dotyczące wypadków przy pracy i świadczeń należnych z ZUS znajdują się w ustawie wypadkowej.

Odszkodowanie z polisy OC pracodawcy
Odszkodowanie z ZUS to tylko część świadczeń o jakie może ubiegać się poszkodowany w wypadku przy pracy. Poszkodowany pracownik może ubiegać się również o odszkodowanie od pracodawcy jeżeli ten dopuścił się zaniedbań, które były przyczyną wypadku. W praktyce coraz więcej pracodawców (szczególnie duże zakłady produkcyjne, zatrudniające wielu pracowników) posiada ubezpieczenie OC firmy. Wówczas działania pełnomocnika poszkodowanego zmierzają do opracowania roszczenia i uzyskania odszkodowań od ubezpieczyciela.

Powody wypadków przy pracy to najczęściej braki w przeszkoleniu BHP, brak stosownych zabezpieczeń (w przypadku maszyn i urządzeń), wykonywanie przez pracowników zadań samodzielnie, podczas gdy wymagają one pracy co najmniej 2 osób. Pracownicy bardzo często nie są przygotowani do pracy - nie posiadają odpowiednich ubrań, rękawic, okularów ochronnych czy kasków.

Na upadki z wysokości narażeni są pracownicy wykonujący zlecenia budowlane (dekarze, tynkarze) czy prace malarskie (upadki z drabiny). Jeżeli pracodawca nie zapewnił
pracownikom stosownych zabezpieczeń wówczas istnieje podstawa do roszczenia odszkodowań.

Pracownicy pracujący w szczególnie dotkliwych warunkach mają również prawo do należnych odszkodowań. Praca przy eternicie (zawiera rakotwórczy azbest) powoduje szczególnie duże zagrożenie dla życia i zdrowia. Jeżeli na skutek pracy doznałeś choroby zawodowej, skontaktuj się ze mną,udzielę pełnych informacji na wszelki temat.

#4 gość_konrad_*

gość_konrad_*
  • Goście

Napisano 13 February 2012 - 01:08

Wyświetl postUżytkownik 55kostan dnia 28 August 2011 - 13:25 napisał

Musisz napisać do pracodawcy pismo informujące go ponownie o wypadku by powołał komisję POWYPADKOWĄ , która sporządzi protokół, a do tego będzie potrzebne złożenie przez Ciebie wyjaśnień.Tak więc komisja będzie się musiała z Toba skontaktować. Pracodawca na sporządzenie protokołu ma 14 dni.

w przypadku opieszałości pracodawcy musisz złozyć wniosek do Państwowej Inspekcji Pracy informujacy , że pracodawca o fakcie wypadku wiedział juz w m-cu grudniu 2010 r. i Twojego pisma z dnia ................ nie powołał komisji powypadkowej która to nie sporządziła dokumentacji powypadkowej. A oni już mu kota popędzą
- proszę Cie o kontakt

Witam pisze do pana bo nie stac mnie na prawnika bo moja sytuacja znacznie sie pogorszyla finansowo ,w tym roku wyjechalem do pracy w belgi z firmy z polski no i 21 stycznia zdarzyl sie wypaqdek na budowie przy ocieplaniu styropianem oczywiscie ta budowa nie byla w zaden sposob zabezpieczona warynki spartanskei jak to dla polakow a mianowicie musialem pracowac wchodzac na drabine zeby przykleic styropian i nie stety gdy schodzilem z tej drabiny poslizgnelem sie i spadlem z 3 metrow w dol i zlamalem reke i caly sie po obijalem oczywisci nie bylo mowy o wezwaniu pogotowi bo akurat byla sobota a w sobote trzeba miec jakies spiecjalne pozwoleni tak nas uswiadomil posrednik naszego pracodawcy ( belg ktory mowi po polsku ) musialem czekac az godzine az przyjedzie wlasnie ten belg a potem zawiozl mnie do szpitala ciagle mi powtarzal zebym czasami nie mowil ze to sie stalo w pracy w szpitalu bylem do 25 stycznia a do polski przyjechalem 27 stycznia no i teraz juz moj pracodawca nie interesyje sie moja sytuacja powiedzial ze musimy uzgodnic co do wyjazdy sprowrotem do belgi bo 6 marca musze sie zglosic do szpitala na zdjecie aparatu ktory mi zalozyli i pewni zrobia mi operacje bo jest cos nie tak z ta reka bylem w polsce u hirurga i ortopedy i ne zbyt dobrze to wyglada i nie wiem co dalej co mam zrobic do kogo sie udac prosze o pomoc

#5 gość_Patrycja_*

gość_Patrycja_*
  • Goście

Napisano 23 February 2012 - 13:09

Mam taki problem. Mój mąż miał w grudniu 2010 roku wypadek. Jeżdził jako kierowca i rozwoził paczki. Wkońcu jak wnosił paczki do jednego z przedszkoli na śliskiej nawierzchni upadł i złamał nogę. Pracodawca wiedział o tym doskonale. Miał umowe o prace niby składki też były odprowadzone. Nie było żadnego protokołu powypadkowego. Minął ponad rok mąż się wyleczych chcem odszkodowania od zus-u bo ewidentnie bylo to wypadek przy peacy, ponieważ do obowiązków należało dostarczenie paczek ( rozpakowanie z auta i doniesienie do przedszkola/ szkoły). Proszę o pomoc co w tej sytuacji możemy zrobić? Czy można podać do sądu pracodawce, że nie dopełnił obowiązku? Czy jest jakaś szansa na odszkodowanie?

#6 Krzysztof K

Krzysztof K

    Absolwent

  • Super Moderator
  • 614 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:POLAND

Napisano 23 February 2012 - 13:31

Należy zwrócić się pisemnie (za potwierdzeniem) do pracodawcy o sporządzenie protokołu powypadkowego, jeśli tego nie zrobi zgłosić sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy. Jeśli dalej będą jakieś problemy to zapraszam ponownie tutaj.
twojebhp@gmail.com

#7 gość_Patrycja_*

gość_Patrycja_*
  • Goście

Napisano 23 February 2012 - 20:14

Dziękuje :) Mam nadzieje, że uda nam się uzyskać odszkodowanie. Czy nie będzie problemu, że już ponad rok minął od sprawy? Remont był w tym przedszkolu chyba nie będzie to problemem przy sporządzaniu protokołu. Czy ja jako świadek tego zdarzenia pomogę chodź trochę? Mam jeszcze jedno pytanie czy jest to wypadek przy pracy?

#8 Krzysztof K

Krzysztof K

    Absolwent

  • Super Moderator
  • 614 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:POLAND

Napisano 24 February 2012 - 08:14

Problem jest tylko jeden, pracodawca nie dochował terminów, powinien to zrobić w przeciągu 14 dni od daty uzyskania informacji, że takie zdarzenie miało miejsce.
twojebhp@gmail.com

#9 gość_Dorota K._*

gość_Dorota K._*
  • Goście

Napisano 23 March 2012 - 18:25

Wyświetl postUżytkownik Patrycja dnia 23 February 2012 - 20:14 napisał

Dziękuje :) Mam nadzieje, że uda nam się uzyskać odszkodowanie. Czy nie będzie problemu, że już ponad rok minął od sprawy?
Tak, jak napisal Krzystof K., jedynym problematycznym terminem w tej sytuacji jest niedotrzymanie przez pracodawce 14dniowego terminu postepowania powypadkowego. Wypadki przy pracy sie nie przedawniaja.

Wyświetl postUżytkownik Patrycja dnia 23 February 2012 - 20:14 napisał

Remont był w tym przedszkolu chyba nie będzie to problemem przy sporządzaniu protokołu.
Nie, to nie ma zadnego zwiazku.

Wyświetl postUżytkownik Patrycja dnia 23 February 2012 - 20:14 napisał

Czy ja jako świadek tego zdarzenia pomogę chodź trochę?
Jesli zespol powypadkowy uzna za stosowne przesluchac swiadkow, to na pewno skontaktuja sie z Toba

Wyświetl postUżytkownik Patrycja dnia 23 February 2012 - 20:14 napisał

Mam jeszcze jedno pytanie czy jest to wypadek przy pracy?
Moim zdaniem zdarzenie spelnialo przeslanki wypadku przy pracy, tj.bylo to zdarzenie losowe, odbylo sie w zwiazku z wykonyawna praca i w wyniku niego nastapil uraz, jednakze okreslenie tego, czy byl to wypadek w pracy, czy tez nie, to zadanie zespolu powypadkowego.

Tym, co powinniscie zrobic w tej chwili, jest wyslanie do procodawcy za zwrotnym potwierdzeiem odbioru pisma z prosba o udostepnienie protokolu powypadkowego w celu uzykania odszkodowania z ZUS. Jesli pracodawca zostal poinformowany o wypadku, jego obowiazkiem jest powolac zespol powypadkowy. Jesli tego nie zrobil, to bedziecie musieli udowodnic, iz zostal powiadomiony o wypadku i jesli potraficie to udowodnic, mozecie zlozyc skarge do sadu pracy i tam starac sie o odszkodowanie od pracodawcy i ukaranie go za nieprzestrzeganie przepisow dotyczacych dokumentacji powypadkowej.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych